Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dekoracje kwiatowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dekoracje kwiatowe. Pokaż wszystkie posty

środa, 7 maja 2014

Wiankowa kompozycja na wesele

Wianki na stołach? Czemu nie ? Ostatnimi czasy są bardzo popularne. Część z Was pewnie wesele ma już za sobą i dylematy związane z wyborem kwiatów także, ale są na pewno i te z Was, które dopiero będą główkować jaką kompozycję wybrać. Może uda mi się pomóc.

Miałam okazję robić wiankowe kompozycje na dwa wesela a w zeszłym roku i na swoje właśnie taką opcję wybrałam. Miałam o tyle łatwo, że od początku wiedziałam, że chcę wianek. Stoły były okrągłe, nic dużego postawić nie chciałam, a pastelowa, okrągłą kompozycja z żywych kwiatów, ze świecą w środku wydawała mi się idealna. Kilka tat temu, a w zasadzie 4 robiłam takie wianki na wesele przyjaciółki na stoły prostokątne. Również wyszło cudnie. Są ciekawą alternatywą dla wszelakich dekoracji. Zobaczcie i oceńcie sami.

wianek z zżywych kwiatów








środa, 21 sierpnia 2013

Pracowity wrzesień

    Niedługo wrzesień... a wrzesień dla mnie to najbardziej pracowity miesiąc w roku.
Otóż pisałam Wam już wcześniej, że uwielbiam dynie. Te jadalne i te ozdobne, chociaż jedno nie wyklucza drugiego. Wszystko zaczęło się dwa lata temu. Mój tato od kilku dobrych lat uprawiał te "halołinowe" :), że tak je określę. Chcąc wzbogacić jego ofertę zaczęłam szukać w sieci hurtowni, które oferują nasiona innych dyń. I oszalałam! Są małe, duże, podłużne, owalne, karbowane, z wypustkami, gładkie, pomarańczowe, czerwone, białe i kolorowe. Jak się okazuje te małe ozdobne również są jadalne! Można je np. wydrążyć, nafaszerować jakimś mięskiem z warzywami i zapiec. Wśród hodowców dyń mówi się, że "wszystkie dynie są jadalne, ale nie wszystkie smaczne". I z całą świadomością się z tym wyrażeniem zgadzam. Osobiście zakochałam się w dyni. Szczególnie w odmianie HOKKAIDO - jest mała, ( waży ok 1,3 kg.), taka akurat na jeden raz. Jej niewątpliwym walorem jest to, że nie trzeba jej obierać ze skórki. Wystarczy ją dobrze umyć i skórka sama mięknie podczas gotowania czy pieczenia. Mój synek też ją uwielbia. Robię mu z niej zupki (papki). A sama często używam jako zamiennik ziemniaka, robię placki, zupki wytrawne, zapiekam z ziołami w piekarniku, piekę z niej babki, robię pierogi i wiele innych. W zeszłym roku mój M znając mojego dyniowego bzika kupił mi piękną książkę z przepisami właśnie z dyni, cukinii i kabaczka.
Ale do rzeczy. Podczas poszukiwać tych nasionek w oko wpadły mi również dynie ozdobne. I właśnie tak to się zaczęło. W zeszłym roku po raz pierwszy postanowiłam zachęcać mieszkańców Trójmiasta do zapoznawania się z różnymi smakami dyń. Wzięłam udział w jesiennym kiermaszu o nazwie Dary Ziemi. Impreza trwała 3 dni w parku Kolibki w Gdyni. Okazała się również wielkim sukcesem i idąc za ciosem w tym roku będzie mnie można spotkać na jeszcze trzech innych jesiennych targach.
Pokażę Wam jak to wyglądało w zeszłym roku. :)