czwartek, 11 września 2014

Jesienne migawki i wyniki Candy







Dziękuję Wam Kochane istotki za urodzinową zabawę! Szkoda, że nie można się cofnąć w czasie i obchodzić swoich pierwszych urodzinek w realu... Ile bym za to dała...

Ale nie o tym ;)
Konkrety - po odjęciu moich odpowiedzi i jednego komentarza, który nie spełniał zasad zabawy, a był zwykłym ( bardzo miłym ) komentarzem podsumowuje, iż w zabawie wzięło udział 25 osóbek!
To bardzo duża liczba, zważywszy na to, że rozdaję dyniowe owoce a nie np. bardzo popularne, piękne dodatki mieszkaniowe itp ;) Rozumiecie, co mam na myśli.
Z racji braku czasu, poszłam na łatwiznę. Użyłam generatora.  Chciałam posłużyć się rączkami synka, ale śpi mi pięknie od dobrych 3 godzin ;) A i roboty z ręcznym wypisywaniem kartek też by dużo było, a czas to pieniądz ;)
Generator wskazał owe dwa numery :


Wg. moich obliczeń kryją się pod nimi: 
nr 6 Happy Alimak oraz nr 16 Ivonna 

Czekam na maile z waszymi adresami, na które wyślę obiecane pudła.

Reszcie straaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaasznie mocno dziękuję, ściskam, mam nadzieję, że będziecie podglądać dalej dyniowo - wiankowy świat :)

Ściskam jesienne ;*

piątek, 5 września 2014

Późne lato czy jesień?

Wszyscy bronią się przed słowem jesień jak przed ogniem...
Też bym chciała, aby wiosna i lato trwały naprzemiennie przez cały rok... No, ale się tak nie da :(
Myślę sobie, że jesień przecież też jest piękna. Te kolory! Wiosna, choć kolorowa wymięka przy nasyceniu wrześniowych barw. Owoce i warzywa, czy właśnie teraz nie smakują najlepiej? I zamykanie ich w piękne szkiełka, aby rozkoszować się nimi właśnie w niepogodne dni?  A wyprawy na grzyby? A szelest liści opadających na chodniki? A wieczory ze świeczką, książką i pyszną herbatą? Zamiana białego wina na czerwone? Rozgrzewające zupki dyniowe? Każdy na pewno ma jeszcze wiele innych skojarzeń jesiennych, ale jest równie pięknie. Mi jesień kojarzy się z życiem. Jest czas na zabawę, na korzystanie z życia, na pęd za kasą, za przygodami. Jesień to wyciszenie, zwolnienie, chwila oddechu... Jesień jest piękna!

Migawki jesienne.




Ps.  Przypominam  o Candy które kończy się lada moment. Jeśli ktoś jeszcze ma ochotę na zgarnięcie dyniowych przysmaków zapraszam o tu.Klik.
Ps. 2 - Pozdrowienia i uściski dla mojego M. :*

wtorek, 19 sierpnia 2014

Zaczeło się ! Dyniowe szaleństwo i urodzinowe Candy !

Powoli nadchodzi jesień... Już ją czuć w powietrzu, w przyrodzie... I choć za taką szarą, burą i mokrą nie przepadam, ma ona także swoje inne oblicze :)

Powoli szykuję się do dyniowych zbiorów, a lato było dla nich w tym roku wyjątkowo łaskawe. Wygrzewały się na słoneczku, korzystając z każdego nawet najmniejszego promyczka.
I oto są!

Kolorowe, uśmiechnięte, pyszne!

Z racji, że 9 sierpnia minął rok mojego blogowania, chociaż to troszkę za duże słowo... raczej bywania w świecie blogów wszelakich pomyślałam, że wypadałoby zorganizować urodzinową rozdawajkę...

Dziękuję Wam za Waszą obecność, za inspiracje, że chcecie tu zaglądać, mimo, że jestem bardzo nieregularnym blogowiczem.

Długo myślałam, czym bym mogła Was obdarować i pomysł w sumie sam mi się dziś zrodził.
Myślę, że nie każda z Was ma dostęp do dyniowych owoców i właśnie one będą stanowiły nagrodę w Candy. Będzie to pudło - niespodzianka. Ciekawe odmiany jadalne a także ozdobne.

Zasady :

1. Zgłoś chęć udziału w Candy pisząc krótki komentarz
2. Podlinkuj ostatnie zdjęcie u siebie na blogu ( jeżeli go prowadzisz ), osoby nie piszące zostawiają   tylko swój adres mail.
3. Będzie mi bardzo miło jeśli polubisz mnie na facebook'u Dyniowe Love
4. Candy zakończy się 9 września 2014 r. a maszyna losująca wybierze 2 osoby, którym wyślę dyńki






środa, 2 lipca 2014

Dynie już rosną!

I się zaczęło! Rosną, z lekkim opóźnieniem, ale rosną. Oczywiście mowa o dyniach.
Ruszyły już ze swoją wegetacją. Ciekawe czy wiecie, że pierwsze dynie będzie można już zjadać w sierpniu? Do najwcześniejszych odmian należy Uchiki Kuri zwana Hokkaido. Potrzebuje ona zaledwie 90 dni aby osiągnąć dojrzałość. Część dyń wysadzałam z sadzonek co ma za zadanie jeszcze przyśpieszenie ich rozwoju. Są np. takie dynie, które potrzebują aż 130 -140 dni, aby dojrzeć, co w naszym klimacie bez małej pomocy byłoby niemożliwe.
Kilka aktualnych obrazków. :)
Wiankowo też powoli zaczynam działać :)











środa, 7 maja 2014

Wiankowa kompozycja na wesele

Wianki na stołach? Czemu nie ? Ostatnimi czasy są bardzo popularne. Część z Was pewnie wesele ma już za sobą i dylematy związane z wyborem kwiatów także, ale są na pewno i te z Was, które dopiero będą główkować jaką kompozycję wybrać. Może uda mi się pomóc.

Miałam okazję robić wiankowe kompozycje na dwa wesela a w zeszłym roku i na swoje właśnie taką opcję wybrałam. Miałam o tyle łatwo, że od początku wiedziałam, że chcę wianek. Stoły były okrągłe, nic dużego postawić nie chciałam, a pastelowa, okrągłą kompozycja z żywych kwiatów, ze świecą w środku wydawała mi się idealna. Kilka tat temu, a w zasadzie 4 robiłam takie wianki na wesele przyjaciółki na stoły prostokątne. Również wyszło cudnie. Są ciekawą alternatywą dla wszelakich dekoracji. Zobaczcie i oceńcie sami.

wianek z zżywych kwiatów








środa, 9 kwietnia 2014

Jajeczny wianek

Żeby nie było, że nic nie robię...
Jestem, żyję  i mam się dobrze. Wianki też robię, może troszkę mniej, bo myśli bardziej koncentrują się na dyniowych sprawach. Wiecie teraz gorący okres się zbliża... trzeba je posadzić...
Oczekując cieplejszych dni prezentuję iście słoneczny wielkanocny wianuszek. Buziaki :*


wianek wielkanocny